środa, 30 stycznia 2013

Aaaa psik...

No i przeziębienie rozłożyło mnie na łopatki!!! 
Jutro, jeszcze muszę zaliczyć pewien ważny dla mnie wyjazd
a później już tylko łóżko, łóżko, łóżko...
Znikam więc, aby nikogo nie zarazić :)

20 komentarzy:

  1. Kuruj się i uważaj na siebie. Co chwilę słyszę o powikłaniach.
    Ściskam mocno wrrr jak ja nie cierpię zimy i tych wszystkich grypopochodnych!

    OdpowiedzUsuń
  2. Grażynko, zdrowiej. Uważaj na siebie. To nie są przelewki.
    Ja chorowałam prawie trzy tygodnie. W tym czasie cały czas przebywałam w domu.
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Z D R O W K A !!!!!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Z OKAZI DZISIEJSZEGO DNIA DZIEN PRZYTULANIA ZYCZE CI KOCHANA ABYŚ MIALA DO KOGO SIE PRZYTULIĆ I CMOKASY Z TEGO POWODU MASZ PIEKNEGO KOTKA LUBIE TAKIE ZWIERZAKI CMOK CAŁUJE

    OdpowiedzUsuń
  5. zapraszam po wyróżnienie i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Grażyno!
    No właśnie ja też zachorowałem! Jestem wkurzony i uziemiony! Dostałem zastrzyki i lekarstwa. Mam 4 dni zwolnienia. Szlag by to trafił a miałem jechać na zebranie doroczne wędkarskie.
    Pozdrawiam Ciebie, bądź zdrowa
    Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że już troszkę przeszło choróbsko:)
    Uściski Grażynko:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Leczę się już 3 miesiąc - trzymaj się cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Grażynko mam nadzieję, że już jesteś zdrowa:)))) Serdecznie Cię pozdrawiam i uściski zostawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. No kobieto, to zdrówka życzę przede wszystkim, no i medal za znikanie Ci się należy, złoty !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Hahaha Grażynko ja bym nie bujał znajomych.. Po prostu bym powiedział co było do przewidzenia , że cały wolny czas zabiera Ci ku Twojemu zadowoleniu Twój Anioł!!!! hahaha
    Bujać to my a nie nas!!! hahaha Na katar to mogą się nabrać Ci co nie mieli do czynieina z Aniołami!!! hahaha Im można bajki opowiadać o strasznej chorobie, o braku chusteczek do wycierania nosa, o nie wyspaniu i takie tam tere fere kuku!!! hahaha My znawcy Aniołów wiemy dobrze jaka jest prawdziwa przyczyna!!! Ale o tym ani mru mru!!!hahaha Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  12. witam mam problem z blogiem nie mam pogody i nie wiem jak to zrobic

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej hej:))) Coś długo Cię nie ma. Serdecznie pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. I couldn't resist commenting. Well written!

    Here is my site helpful resource

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam nadzieje , że już doszłaś do siebie;)

    OdpowiedzUsuń
  16. No gdzie się podziewasz kobieto, ile można chorować. Wiosna puka, czekam na Cię.

    OdpowiedzUsuń
  17. Grażynko, szalało się szalało i wyszałało???Co się z Toba dzieje?

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej??? Już marzec:)) Pozdrowionka no i daj znaka wreszcie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. DZIĘKUJĘ ZA TROSKĘ I ZAINTERESOWANIE :)
    ŚCISKAM I POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń